Najważniejsze przypomnienie ostatnich dni, tygodni i miesięcy - Polska jest piękna. Z każdym krokiem sobie uświadamiam swoje szczęście, że żyję tu i teraz. Cenne!Wszystko, co piękne, przemija. I podróż życia minęła, i wakacje, ale znowu idzie nowe. Czuję to na każdym kroku. I kto wie, czy jesień nie jest piękniejsza od lata...?

Między górą, skałą a wodą - tak mogę określić moje wędrowanie wakacyjne. I choć nie była to ani droga do Santiago, ani wymarzony Petersburg, to i tak serce rośnie, prawie jak Kochanowskiemu.
Mamy w Polsce sporo niedocenianych miejsc. Szlak warowni jurajskich...
Wypadłam z formy pisania, ale wracam.
Zagłusza mnie znów miejski gwar,
czytaj z ust...






Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńnie rozumiem dlaczego z jury nie ma żadnego zdjęcia ze mną ;)
OdpowiedzUsuńlub chociażby mojego autorstwa :))