Już, już - tak mówią moi przełożeni - już niedługo może będą coś wiedzieć;). Ja na razie nie wiem nic. Oni chyba też nic, ale już już:) Kupuję walizkę. Przygotowania do wyprowadzki trwają. Dowiedziałam się, że miniona zima była w Kazachstanie dość ciepła - tylko - 35 stopni. Może i ta będzie równie łaskawa:)
Cierpliwość jest cnotą. Całe życie czekam:), więc i tu nie ma strachu.
Czekam w takim razie na podróż pod niebem, żeby trafić na inną ziemię.
Niebo - oczekiwanie nasze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz